WŁOSKA KUCHNIA

Cotechino e le lenticchie – przepis o prawdziwie renesansowych korzeniach

Na wstępie zaznaczę, że danie to przygotowałam głównie ze względu na jego tradycję i historię. Od momentu kiedy przyjechałam do Włoch, chyba wszyscy suszyli mi głowę o to, że ,,No przecież musisz spróbować cotechino e le lenticchie!”, jakby było dla nich świętością. Po degustacji muszę przyznać, że to prawdziwe ,,danie drwala”!

Cotechino to produkt o dość specyficznym smaku. Można go kochać, albo nienawidzić. Jeśli nie przekona Was ta jakże historyczna kiełbasa, śledząc mój przepis, polecam przygotować soczewicę, która jest na prawdę pyszna!

Skąd się wywodzi?

Historia cotechino sięga czasów renesansu! Legenda głosi, że zostało stworzone na początku XVI wieku przez mieszkańców dworu Pico di Mirandola, aby lepiej konserwować mięso wieprzowe, podczas długiego oblężenia miasta przez wojska papieża Juliusza II della Rovere. Ponadto to pierwszy wyrób w historii, który konserwowany był w jelicie zwierzęcym!

Produkt zaczął być popularny pod koniec XVIII wieku, kiedy to zastąpił żółtą kiełbasę, która rozsławiała Modenę już w renesansie. Jego rozprzestrzenianie się w sąsiednich regionach, nastąpiło wraz z przekształceniem się w półprzemysłowe struktury dwóch pierwszych słynnych sklepów wędliniarskich – Frigieri i Bellentani. Już w 1800 roku produkt cieszył się dużym zainteresowaniem i uznaniem.

Na jego temat powstały nawet wiersze m. in. Tigrinio Bistonio – sławnego, modeńskiego poety, który pisał o nim już w 1761 r., w utworze zatytułowanym Elogio del porco (w j. polskim ,,Pochwała świni”!).

Co to jest cotechino?

Cotechino to rodzaj kiełbasy spożywanej po ugotowaniu i powszechnie stosowanej we wszystkich regionach północnych Włoch. Jego nazwa pochodzi od słowa cotenna, czyli skóra wieprzowa i przyjmuje lokalne nazwy w zależności od obszaru, na którym jest produkowany. Spożywany jest najczęściej 1 stycznia, 31 grudnia, albo w inne istotne dla Włochów wydarzenia, w towarzystwie soczewicy.

Składa się z jelita wieprzowego napełnionego: skórą wieprzową, mięsem wieprzowym i boczkiem. Cotechino doprawia się gruboziarnistą solą i rozmarynem.

Potrzebne składniki na 4 porcje

  • Cotechino
  • Soczewica – 250 g
  • 1 łodyga selera
  • 1 marchewka
  • 1 cebula
  • Jedno małe wieprzowe żeberko
  • Boczek wędzony – 100 g
  • Oliwa z oliwek
  • Sos pomidorowy (najlepiej tzw. passata) – 250 g
  • 2 liście szałwii
  • 2 liście laurowe
  • Bulion warzywny
  • Sól
  • Pieprz

Sposób przygotowania

Cotechino – tak na prawdę istnieją dwa rodzaje cotecchino: 1. Podgotowane (w j. włoskim precotto), które przygotowuje się krótko. W sklepie kupić je można zazwyczaj w papierowym pudełku. 2. Surowe, które gotuje się zdecydowanie dłużej, bo około 2 h. Kupić je można na wagę, bez opakowania.

Polecam zacząć przygotowywać cotechino wcześniej i w połowie czasu gotowania mięsa, zabrać się za soczewicę. Przy zakupie zarówno cotechino, jak i soczewicy najlepiej jest przeczytać załączoną na opakowaniu instrukcję, aby ustalić czas ich przygotowywania.

  1. Cotechino nakłuj wykałaczką – wiele razy z góry na dół.
  2. Następnie włóż je do zimnej wody na około 1 h.
  3. Po upływie 1 h zacznij je gotować (w tej samej wodzie, w której się moczyło). Po osiągnięciu maksymalnej temperatury wody, gotuj je na małym ogniu przez około 2 h.
  4. Na koniec wyciągnij cotechino za sznurek i obierz je ze skóry.
  5. Pokrój w plastry i podawaj z soczewicą, na którą przepis znajdziesz poniżej.

Soczewica – podobnie jak cotechino występują dwa rodzaje soczewicy: 1. Taka, którą gotuje się krócej (20 min w wodzie i 20 min w sosie pomidorowym), 2. Inny rodzaj, który przed gotowaniem należy namoczyć na około 2 h, następnie gotować w wodzie przez 1 h, a dopiero potem doprawiać. UWAGA! Nie używaj do tego dania soczewicy z puszki.

  1. Przepłucz soczewicę na dużym sicie.
  2. W przypadku wybranej przeze mnie soczewicy, należało gotować ją w wodzie, przez około 20 min.
  3. W dużym garnku rozgrzej oliwę z oliwek, dorzucając do niej 2 liście laurowe i 2 listki szałwii.
  4. Następnie dorzuć do niej drobno pokrojony boczek.
  5. Kiedy boczek delikatnie się zrumieni, dodaj do niego posiekaną cebulę, marchewkę i seler.
  6. Kolejno do wszystkiego dodaj żeberko wieprzowe.
  7. Wszystko smaż przez dłuższą chwilę.
  8. Następnie zalej wszystko sosem pomidorowym (ale nie koncentratem pomidorowym), albo pomidorami bez skórki z puszki, które potem starannie rozgnieć.
  9. Następnie gotuj wszystko przez około 15 min na małym ogniu.
  10. Jeśli zobaczysz, że sos pomidorowy powoli wyparowuje, dolej do wszystkiego odrobinę bulionu warzywnego. Gotuj wszystko kolejne 25 min, aż soczewica zmięknie.
  11. Dosól i popieprz do smaku (UWAGA! Pamiętaj, aby zrobić to na koniec, ponieważ bulion zwiera sól!).

Smacznego!

Maddalena

Dziękuję Ci za przeczytanie mojego artykułu!

Starałam się włożyć w niego całe moje serce, bo napisałam go z myślą o Tobie!

Jeżeli uważasz, że przydałby się jeszcze komuś innemu, zapraszam do udostępnienia. Będzie mi też miło jeżeli zostawisz swój komentarz tutaj na blogu, lub na Facebooku i Instagramie, na których znajdziesz jeszcze więcej ciekawych treści!

Do bezpośredniego kontaktu zapraszam Cię przez e mail: wloskiwehikulczasu@gmail.com

Zobacz też

2 Comments

  1. bardzo dziękuję za szczegółowy przepis 🙂 Uwielbiam kuchnię Włoską, a na do danie już miałam ochotę od dłuższego czasu 🙂

    1. Fantastycznie! Cieszę się, że mój wpis będzie pomocny! Życzę udanego gotowania! Smacznego 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *