SARDYNIA

Spiaggia delle Dune – pustynna plaża południowej Sardynii

Pustynna plaża południowej Sardynii

Spiaggia delle Dune, czyli Plaża Wydm, określana jest również jako spiaggia di Sabbie Bianche, w j. polskim Białych Piasków. To obszar wydm, w gminie Teulada, w miejscowości Porto Pino. Jest to długa i szeroka plaża mająca prawie 4 km, z bardzo drobnym piaskiem, który nadaje wodzie intensywny turkusowy kolor.

Za plażą wznoszą się wydmy, zaczynające się 2,15 km od drogi dojazdowej, zajmujące około 1000 m szerokości, które w wielu miejscach osiągają 20-30 m wysokości. Są one prawdziwym symbolem Porto Pino, a typowa, śródziemnomorska roślinność pokrywa ich wierzchołki.

Pomiędzy plażą, a drogą dojazdową otwartą w 2007 r., znajduje się staw Is Brebeis, czyli letnia rezydencja wielu ptaków wędrownych, w tym flamingów i czapli. Na plaży znajduje się kilka barów, punktów gastronomicznych i baz wypoczynkowych, przy których wypożyczyć można parasole, leżaki itp.

Mimo wprowadzonej na tym terenie znikomej cywilizacji, Spiaggia delle Dune to dziewicze tereny, których nie znajdziecie w innej części Europy. Jest to oaza nieporównywalnego piękna, którą pielęgnować można w najcenniejszych wspomnieniach z Sardynii. 

Dojazd niczym safari 

Część dojazdowa terenu podlegającego kontroli wojskowej, jest otwarta dla publiczności od 20 czerwca do 19 września, w godzinach 8:30-19:30. Sama plaża dostępna jest przez cały rok, a trafić do niej można głównie spacerując wzdłuż wybrzeża z miejscowości Porto Pino. 

W okresie letnim dojechać tam można z wioski Sant’Anna Arresi, kierując się wzdłuż drogi do Porto Pino, a tuż przed miasteczkiem skręcić w lewo w polną drogę. Trasa pomiędzy samym zjazdem, a słynnym stawem jest nie tylko malownicza, ale też bardzo dzika. Jadąc w stronę plaży spotkać można stada bydła, czy gromady owiec, swobodnie pasące się często w obecności psów pasterskich. 

W okolicach stawu Is Brebeis należy kierować się na duży parking z obowiązkową symboliczną opłatą, która pobierana jest zazwyczaj na zjeździe z głównej drogi. Następnie po zaparkowaniu samochodu mijając mały kanał na kładce dla pieszych, dochodzi się do plaży ścieżką o długości około 300 m. 

Niezwykłe dary natury

Na plaży występuje różnego rodzaju roślinność śródziemnomorska np. sparto/ giunchi – pewna odmiana trzciny/sitowia; calcatreppola – charakterystyczny kolczasty krzew rosnący na piasku (odpowiednik mikołajka polnego). Czasem z wydm wyłaniają się też szkielety drzew sosny i jałowca. 

Inną cechą charakterystyczną jest obecność dużych kamyków ciemnego granitu, które układane są przez plażowiczów w specyficzne kamienne piramidy, widoczne z dość dalekiej odległości. Na powierzchni piasku zauważyć można często pokruszony koral. 

Do ciekawostek należy również fakt, że kiedyś na tym terenie spotkać można było dzikie konie fryzyjskie!

Poligon militarny i niebezpieczeństwa z nim związane

Obszar wydm należy do części poligonu militarnego Capo Teulada, który założony został w 1964 r. i dostępny jest dla publiczności dzięki koncesji Ministerstwa Obrony. Za obszarem piaszczystych wzniesień znajduje się teren wykorzystywany przez międzynarodowe siły NATO, do szkoleń i symulowanych walk. Obszar ten znany był kiedyś jako CAUC – Centrum Szkolenia Jednostek Pancernych. Obecnie na plaży spotkać można pozostałości starych ćwiczeń, czy też opancerzone, gąsienicowe pojazdy, przejeżdżające przez wydmy nawet w lecie. 

Do wczesnych lat 80. XX w. plaża i wydmy były niedostępne dla cywilów, a cały teren silnie strzeżono i otoczono go drutem kolczastym. Do lat 90. XX wieku był to obszar dość bezludny (z wyjątkiem niektórych naturystów), ponieważ można było dotrzeć tam jedynie pieszo. 

Na początku XXI wieku dostęp do plaży został zliberalizowany latem, ale nie do samych wydm: od 2008 r. zakaz wspinania się na nie jest stały, zarówno z powodu możliwej obecności zakopanych niewybuchów, jak i z racji ochrony środowiska naturalnego. Co więcej, obszar ten jest stale strzeżony i nadzorowany, także miejcie się na baczności!

Udanego plażowania!

Maddalena

Dziękuję Ci za przeczytanie mojego artykułu!

Starałam się włożyć w niego całe moje serce, bo napisałam go z myślą o Tobie!

Jeżeli uważasz, że przydałby się jeszcze komuś innemu, zapraszam do udostępnienia. Będzie mi też miło jeżeli zostawisz swój komentarz tutaj na blogu, lub na Facebooku, na którym znajdziesz jeszcze więcej ciekawych treści!

Do bezpośredniego kontaktu zapraszam Cię przez e mail: wloskiwehikulczasu@gmail.com

Zobacz też

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *